Dach vs konstrukcja – gdzie lepiej PV?

Odpowiedź jest prosta, jeżeli mamy możliwość budowy instalacji fotowoltaicznej na konstrukcji, zawsze wybierajmy tę opcję, nawet jeżeli będzie droższa, a uzyski trochę mniejsze.

Dlaczego tak. A już spieszę z odpowiedzią.

  • Ryzyko zniszczenia dachu, w szczególności, gdy mamy dach pokryty blachodachówką, lub blacha trapezową. Instalacja na takim dachu paneli wymaga przebicia się wkrętem przez blachę w kilku miejscach, aby zamocować stelaż. Miejsca takich przebić, są zabezpieczone tandetną gumką, która parcieje i często nie przylega dobrze. Ponadto instalatorzy często nie wykonują takich wierceń w blachę fachowo np. nie trafiając bezpośrednio w krokiew, tylko wwiercając się w łaty lub kontrłaty, co może powodować, że kołek jest luźny i przepuszcza wodę. Wielu właścicieli na dachu fotowoltaiki się już dowiedziało, a jeszcze większa część się dowie jaki będą musieli ponieść potworny koszt wymiany pokrycia dachowego, a często i ocieplenia oraz suchej zabudowy poddasza. Koszty te (dziesiątki, a nawet setki tysięcy złoty) znacznie przerosną zyski z paneli. Trochę lepsza sytuacja jest w przypadku dachówki, ale o tym na koniec.
  • Brak możliwości inspekcji paneli od spodu i sprawdzenia wszelkich połączeń, które to są często przyczyna awarii, a nie raz pożarów. Także przeglądy paneli kamerą termowizyjną mogą odbywać się z drona, co podnosi ich koszt.

  • Zwiększenie ryzyka pożarowego w związku z pkt 2.

  • Mniejsza sprawność pracy paneli, w szczególności na dachu pokrytym blachą. Panele, gdy się nagrzewają, tracą swoją sprawność. Na gruncie to zjawisko jest mniej odczuwalne, ponieważ panele mają swobodna cyrkulację powietrzna.

  • Utrudniona, modernizacja, naprawa, czy rozbudowa np. poprzez dodanie optymalizatorów do poszczególnych paneli, które wiąże się ze ściąganiem paneli – duży koszt, gdzie na gruncie robimy to bez problemowo.

  • Brak możliwości lub znaczne utrudnione odśnieżanie paneli zimą np. po kilku dniach opadu śniegu, nadchodzą mroźne, ale słonecznie dni – idealne do pracy paneli, ale na panelach nie może zalegać śnieg.

  • Mycie paneli wymaga zatrudnienia specjalistycznej firmy – kurz z pylących drzew, kwiatów, odchody ptaków, zmniejszają sprawność paneli. Mając instalację na gruncie, kupujesz ręczną myjkę za 150 zł i myjesz samodzielnie i odśnieżasz w zimie.

  • Panele zainstalowane na dachu, tworzą przerwę między swoim spodem a dachem, co może działać jak skrzydło samolotu i podczas dużych wiatrów podrywać dach – dach pracuje znacznie ciężej, co po wielu latach może przełożyć się na trwałość konstrukcji, w szczególności w przypadku lekkich dachów np. pokrytych blachodachówką.

  • Wzrost kosztów ubezpieczenia budynku.

 

Czy to znaczy, że nigdy nie należy montować paneli na dachu?

Oczywiście, że nie.

Każda instalacja to kalkulacja spodziewanych zysków i potencjalnych strat, a nie ślepa zasada „nigdy na dachu”. Są sytuacje, w których montaż paneli na dachu ma sens – i to spory.

Dach garażu lub budynku gospodarczego

To często idealne miejsce. Dlaczego? Nawet jeśli powstanie przeciek, koszty naprawy są niewielkie. Nie ryzykujemy zalania poddasza, ocieplenia, płyt GK. Takie dachy są zwykle proste, niskie i łatwo dostępne do inspekcji. To jest realny kompromis, który się broni.

Brak możliwości postawienia konstrukcji naziemnej

Jeżeli działka jest mała, albo jedyne miejsce na konstrukcję jest:

zacienione,

blisko ogrodzenia,

w złym kierunku,

to dach staje się naturalnym wyborem. Czasem po prostu nie ma lepszej opcji.

 

Dach z dachówki – montaż bez przebijania pokrycia

To zupełnie inny montaż niż na blasze. Na dachówce stosuje się haki montażowe pod dachówkę, a nie jej przebijanie.

To oznacza:

brak otworów w pokryciu,

brak ryzyka nieszczelności z powodu przebić,

większą tolerancję na pracę dachu.

Ale jest jeden warunek absolutny:

Trzeba dopilnować, żeby montaż stelaża nie uszkodził dachówek. Po zamontowaniu haków warto koniecznie zrobić inspekcję, zanim panele zasłonią całość. Jeśli dachówka nie została uszkodzona – dach nie ma prawa przeciekać.

PV na dachu

Zalety dachówki w kontekście PV

Jest cięższa → dużo mniejsze ryzyko, że wiatr „podniesie” dach razem z panelami.

Mniej się nagrzewa niż blacha → mniejsze spadki sprawności paneli.

Lepsza akustyka i stabilność → dachówka bardziej „ciężka i odporna”, konstrukcja pracuje spokojniej.

Na dachówce montaż może być naprawdę rozsądny — jeśli wykonany rzetelnie.

 


A co z nowym, pięknym dachem z blachodachówki?

No cóż…

Jeśli masz świeżutki dach z blachy i chcesz, żeby wytrzymał 20–30 lat bez problemów:

Rozważ dwa razy montaż paneli na blasze — zwłaszcza jeśli masz możliwość postawić konstrukcję naziemną.

Czasem bardziej opłaca się zapłacić kilka tysięcy więcej za konstrukcję, niż ryzykować wymianę całego pokrycia za kilkadziesiąt/kilkaset tysięcy.

Podobał Ci się ten artykuł?

Jeśli potrzebujesz pomocy przy instalacji elektrycznej, masz awarię lub planujesz fotowoltaikę czy smart home – chętnie pomogę!

Podobne wpisy

Jeden komentarz

Możliwość komentowania została wyłączona.